Po ostatniej wojnie z Arnoldem, w Ravenii zrezygnowano z używania Magii Bojowej. Pozwolono na praktyki magiczne Zielarkom i Uzdrowicielom, ale nie przyjmowano nowych kadetów do Akademii Wojskowej, a starą wiarę wysłano na emerytury. Nie wszyscy zgadzali się z tą decyzją króla Rogera, ale wyczerpani wojną, która ogarnęła niemal cały kontynent, zgodzili się na takie rozwiązanie. Nie uczy się Magii – nie będzie problemów.

Niestety ani Roger, ani Pradawne (wspierające wygaszanie magicznej edukacji), nie mieli racji.

O ile w Ravenii, Skagelandzie czy Krigann Magiczni żyli spokojnie, tak z Kinslenaaru coraz częściej dochodziły słuchy o prześladowaniu osób o magicznych zdolnościach oraz nasilonych polowaniach na Magiczne Istoty.

Z tymi Magicznymi Istotami zawsze były problemy… Część z nich przeniosła się w ostępy Pradawnej Puszczy albo do krainy Białej Pani, ale większość po prostu rozproszyła się po Kontynencie, zamieszkując lasy, góry czy mokradła. Przeważnie nie było z nimi problemów, chyba że chodziło o Heistany…

Heistany były Potworami. Polującymi (również na Ludzi), kradnącymi owce, mącącymi wodę w studniach, przynoszącymi choroby. Do walki z nimi szkolono w Kinslenaarze Łowców. W pozostałych królestwach po prostu wzywano Maga, ale Kinslenaar nie mógł szkolić własnych Magów, więc stworzono szkoły szkolące posiadających magiczne moce Łowców.

Jednakże ostatnimi czasy słyszało się nie tylko o polowaniach na Potwory, ale również o pogromach Zielarek i Uzdrowicieli… O kierowaniu przeciwko Magicznym oskarżeń o czary przeciwko Ludziom… Spalono wiele domów. Zabito wiele osób. Nielicznym udało się uciec. Takimi uciekinierkami były Lena – Zielarka z Gleanuaine i przygarnięta przez Kordelię Kaileen.

W Ravenii zaczęły pojawiać się dziwne bojówki, polujące na Magicznych. Wybuchły zamieszki, w których życie stracił Gotfryd – prawa ręka króla Rogera. Jego żona, Elaine, wraz z córką i służką, ratowały życie ucieczką ze stolicy.

Pradawni z Puszczy zamknęli szlaki prowadzące przez lasy. Opustoszały trakty biegnące przez cały kontynent. A potem przyszła ta wiadomość: siedzibę jednego z Klanów Àirdean Mòra zrównano z ziemią za pomocą Czarnej Zarazy – potężnego zaklęcia Czarnej Magii, którego mógł użyć jedynie Wielki Mag.

Magowie z trzech królestw coraz częściej myśleli o złamaniu zakazu użycia Magii Bojowej. Wielki Mag Persivał używając Palantira zwołał Wielką Radę Magicznych. Pradawne zgodziły się cofnąć zakazy.

Biała Pani z Ainacary ruszyła do Przeklętej Fortecy sprawdzić, czy jej złowrogie przeczucia są wyłącznie jej przeczuciami…

CategoriesBez kategorii

Odkryj więcej z Wiedźmiświat

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *