Persivala nie opuszczał niepokój. Przybyły z rekonesansu na rubieżach Hector nie poprawił mu nastroju.

– Nie jest dobrze – sapnął, ciężko siadając. – Tam coś się dzieje. Jestem pewien.
– Jakieś konkrety? – spytał Persival, dolewając mu wina.

Hector sięgnął po kielich i westchnął:
– No właśnie nie. Żadnych konkretów. Jakieś podchody pod wioski. Próby wtargnięcia do Puszczy. Leśni są wkur…zeni, bo co chwilę ich patrole wyhaczają jakichś zbirów. Rozmawiałem z Kapitanem Fortu – to samo. Tu ktoś rozpuszcza plotki, tam buntuje ludzi, że niby przez Magicznych kruki im ziarno wyżarły. Tfu! Jak ja nie lubię takich podsrywajek!

Hector nigdy nie przebierał w słowach i niejednego raził jego styl, jednak na Persivalu od dawna nie robił większego wrażenia.
– Nie jest dobrze…
– Nie jest. Ale to nie wszystko. – Hector pociągnął solidny łyk. – Doszły mnie słuchy, że w Ravenii źle się dzieje… Roger próbuje utrzymać wszystko w tajemnicy, ale…
– Mów dalej! – zażądał Persival.
– Było już kilka… epizodów…
– Gdzie?
– Na wybrzeżu, przy wyspach… I… – tu Hector zawahał się – podobno w samej Korundii…

Persival zamarł.
– Elaine…
– Też o niej pomyślałem.
– Nie mogę wysłać do niej poczty. Nie chcę, aby Arnold wiedział, że jego plan się nie powiódł… A jeśli jest, jak mówisz, może mieć wszędzie swoich ludzi…

Wstał i miarowym krokiem zaczął przemierzać komnatę.
– Pojedziesz do stolicy – zwrócił się nagle do Hectora. – Weź ze sobą Alberta. Jedźcie do Korundii, sprawdźcie sytuację. Jeśli uznasz, że grozi im jakiekolwiek niebezpieczeństwo, natychmiast zabierz ich do Doliny.
– Może być z tym problem. Elaine nigdy nie lubiła się podporządkowywać.
– Dasz sobie radę. To jedyne, co mi przychodzi do głowy. Tylko nie wysyłaj mi żadnych wiadomości ptasią pocztą! A przynajmniej nie z Korundii. Arnold musi wierzyć w to, że nie żyję. Albo że oszalałem i jestem bliski śmierci.

CategoriesBez kategorii

Odkryj więcej z Wiedźmiświat

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *